poniedziałek, 27 sierpnia 2012
08
Chce mi się płakać i chuj. Nie wiem w sumie dlaczego. Może dlatego , że jedna z moich najlepszych przyjaciółek jest na mnie zła ? Może dlatego , że nie chcę tego roku szkolnego ? Może dlatego , że zakochałam się w chłopku który jest skończonym chamem i świnią ? Mnie to już przerasta. Kama mi pomogła i to bardzo. Dziękuję jej za to niezmiernie. Nawet ona nie wie ile to dla mnie znaczy. Jeszcze zostaje kwestia tej "miłości" o ile tak można nazwać uczucie dziewczynki która za tydzień będzie wkraczała do gimnazjum. Ja nie chcę , NIE CHCĘ. Jak chcę zostać w podstawówce ! Jak myślę , że podstawówka już nigdy nie wróci to szczerze mam doła. Ja nie chcę do tych idiotów a szczególnie do osób o 2 lata starszych co nazywają nas "bachorami. I tak będę siedziała na korytarzu na I piętrze. Tam powinnam być , nie na II piętrze. Szczerze - boje się. Tak , boje się gimnazjum. Okociny będą pojebane , dyskoteki będą pojebane , cały rok szkolny 2012/2013 będzie pojebany. Ja chcę , żeby ta klasa co teraz będzie III odeszła w tamtym roku a rocznik '96 został jeszcze rok w naszej kochanej szkole. Nie obraziłabym się za rocznik '95 oczywiście. Dobra , idę zamulać na fejsie. I tak nie wiem czy ktokolwiek to przeczyta.
czwartek, 23 sierpnia 2012
07
Joł. Dziś biście ogółem. Rysie a później do Sutka po książki z Danusią. Później tylko mi się humor zjebał , totalnie. Nieszczęśliwa miłość < KLIK > Zdałam sobie sprawę , że ja nie mam po prostu szans. No okej , może jest ten 1% no ale... Ja pierdole , mam ochotę coś rozjebać - DOSŁOWNIE. Kurwa , pierdolone fatum. Ja zawsze będę tylko znajomą , ostatecznie koleżanką. KURWA , KURWA , KURWA , KURWA , KURWA , KURWA , KURWA , KURWA , KURWA , KURWA , KURWA , KURWA , KURWA , KURWA , KURWA , KURWA , KURWA , KURWA , KURWA !!!!!!
Mam łzy w oczach , nie fajnie. Potrzebuje jednej rzeczy ale nie mam gdzie , ja pierdole !
Dziś obudziła się we mnie romantyczka ale również i ta brutalna strona ożyła.
Chcę coś rozjebać albo siebie zajebać.
Mam łzy w oczach , nie fajnie. Potrzebuje jednej rzeczy ale nie mam gdzie , ja pierdole !
Dziś obudziła się we mnie romantyczka ale również i ta brutalna strona ożyła.
Chcę coś rozjebać albo siebie zajebać.
poniedziałek, 6 sierpnia 2012
06
Nie wiem jak mam opisać dzisiejszy dzień. Było INACZEJ. Może zacznę od początku ? Pojechałam z dziewczynami na Rysie , nikogo nie było bo byli na wycieczce to poszłyśmy do domku na drzewie. Takie tam , 5m nad ziemią a trzyma się tylko na jednym gwoździu ;3 Posiedziałyśmy i pogadałyśmy tam 2h. Mój przepiękny sen , mhm.... *.* Później przyszli Przybysz , Kiździn , Brewczuk i Krysik. Głupki trzęśli drzewem na którym się to wszystko trzymało. Zjeeby ;3 Później na boisko - Olka i jej dwie koleżanki z rodziny chyba były. Nuuudyy. Znowu na Rysie i dowiedziałam się nie bardzo miłej rzeczy.... DOŁEK LEVEL UP - Następny poziom... No cóż , żyje się dalej. Dziś tak dziko bo brakowało mi jednej rzeczy... ;3 Jakby mój sen ! O boże , ja chce go jeszcze raz ! Ten ktoś może mi się śnić noc w noc. Ale niestety... I tak było tam biście do pewnego momentu. Wyjaśniłyśmy sobie wszystko i jest okeej. Wróciłam około 22 więc chillout.
piątek, 3 sierpnia 2012
05
Ogólnie to mega chillout !
Zdałam sobie sprawę , że życie jest piękne < 3
Najlepsze wakacje !
Najlepsza paczka !
Najlepsze pompy !
Najlepsze pomysły !
Najlepsze przypały !
Ja , Wiki , Ruda , Karo , Ewka , Kamil , Mateusz , Marcin i reszta - najlepsze zjeeby. :D
Za nasze wycieczki , uciekanie po lesie , włażenie na drzewa...
Za kąpanie się w Liwcu podczas ulewy.
Za wrzucanie do basenu w ubraniach.
Za piach we włosach.
Za podrapane nogi i ręce.
Za najlepsze wakacje.
DZIĘKUJĘ WAM <3
Wiki jeszcze nie wyjechała bo pożegna się z nami za około 6h na 8 dni ale ja i tak już tęsknie !
Tak samo mocno jak za Eweliną.
No to co ?
Zostaję sama z Rudą i Karo na całe dłuuugie 8 dni.
Damy radę dziewczęta ?
Jaaasne !
Jezu nienawidzę osóbek które za przeproszeniem liżą komuś dupę i wypisują kompletne brednie żeby tylko wypaść ' pro elo słit "
No ok , może ja i za bardzo słodzę ale to co pisze jest SZCZERĄ PRAWDĄ.
Jeszcze tego namawiana : " Dlaczego do nich jeździsz ?! Chodź do nas ! "
W sumie to są dwie inne sprawy no ale obie jak dla mnie tak samo dzikie ;x
I co się okazało ?
Jednak to nie jest taka święta osóbka jak ktoś myślał.
Dobra , teraz zupełnie z "innej beczki".
Niby chcesz się z nami przyjaźnić ale nawet powiedzieć głupiego "cześć" bez ironi nie potrafisz ?
Doobra , okeeej...
Muszę ograniczyć bycie wredną X.x
Ale i tak humor mam wyjebany w kosmos !
Żegnam.
środa, 1 sierpnia 2012
04
Paktofonika - Jestem Bogiem na słuchawkach. Za godzinę lecimy do Tłuszcza na lody włoskie a później na Rysie. Jedziemy inną drogą czyli przejedziemy dziś coś około 20km. I tak to średnio , wtedy nad Liwiec było więcej. Miałyśmy jechać dziś no ale Ruda i Karo stwierdziły , że jest dziś chłodno i pojedziemy w piątek. No dobra , nie miałam nic przeciwko. Nie lubię tylko jak się zmienia plany 2h przed tym no ale to nie moja decyzja. :) Także tego , drzewa u mnie wyrwali i jest jakoś jaśniej , haha. Gorąco mi >.< Dzień zapowiada się zajebiście więc chillout. Mam nadzieję , że niedługo uda się sesja z Danusią.
wtorek, 31 lipca 2012
03
Fuck Yeaaaaah jednak wyszłam ! Chłopaki nie przyjechali na siatkę bo nie mogli , smutam. Jutro może im się uda , zobaczymy. Dziś ja , Wiki , Karo i Ewka spotkałyśmy się i było jak zwykle zajebiście. No cóż , ta zajebistość powoli zaczyna mi się nudzić... Tak , jestem rozpieszczonym bachorem który myśli , że może mieć wszystko ale tylko w pewnych momentach. Czuje się wtedy taka niezależna i to jest fajne. Chociaż to jedyne , co jest w tym fajne. No od czasu do czasu po prostu muszę dać upust emocjom chociaż teraz robię to coraz częściej i przepraszam za to moich kochanych znajomych i przyjaciół ;* Mam nadzieję , że pojadę do Warszawy w sierpniu bo trzeba jakieś zakupy ogarnąć typu : H&M , House itp... Ewentualnie kupie sobie kilka rzeczy w Claire's :-) Ostatnio męczę sklepy internetowe typu : Black&Red&White , Praktiker , Castorama i wgl. Szukam sobie rzeczy , farb , lamp i innych potrzebnych rzeczy do pokoju. Już niedługo ! ;3
02
Ja pierdole. Kurwa jego mać. Pierdolenie o Szopenie. Dziś nie mogę nigdzie wyjść więc chillout totalny kurwa !!!!!!!!!!!!! Za to , że powiedziałam szczerą prawdę mam karę - TEGO JESZCZE NIE GRALI ! Ja nie mg , jakich ja mam .... Dobra , odpuszczę i nie będę o tym pisała na blogu bo może wyniknąć jakaś nie miła niespodzianka. Jezu , nie rozumiem tej logiki ! Twoje dziecko mówi Ci prawdę a ty mu dajesz za to karę ? Ojej przepraszam teraz będę cały czas kłamała. Nie ma to jak wzorowe wychowanie kurwa ! Mam ochotę coś rozjebać. Laptop nie , pies nie , drzwi nie.... Wszystko nie ! Najchętniej to bym wzięła szklankę i walnęła nią o podłogę. Niech się rozbryźnie na milion kawałków a każdy niech po odbiciu się od tafli płytek wbije mi się dogłębnie w ciało. Niech żałują za to co zrobili. Wyląduję w szpitalu i się skończy. Czy ja mam być grzeczna ? Ludzie , ratunku ! Duszę się w tej klatce ! " Jednak nasze osiedle to ten pierdolony serwer ". MOJA WINA , MOJA WINA , MOJA WINA. Tak , jestem na nich zła , nawet bardzo. Ostatecznie mam ochotę kogoś zabić. Ogólnie to zawsze chce kogoś zabić , jeżeli przez tego kogoś poleci łza z mojego oka lub gdy zepsuje mi humor. Dobra bo jeszcze bardziej się nakręcam..
poniedziałek, 30 lipca 2012
01
Cześć. No to tak , o mnie nic nie muszę pisać. Od czego by tu zacząć ? Hm... Może od początku. Dziś nic specjalnego nie robiłam , pojechałyśmy z dziewczynami do takiego jakby parku... Taki ogródek z placem zabaw dla dzieci w naszym miasteczku. Przyszła jakaś grupka nastolatków. Wiedzieliśmy , że coś knują. Nagle dwie dziewczyny podeszły do nas i spytały się Ros. czy da ich koledze numer telefonu bo sam jest bardzo wstydliwy. Oczywiście odpowiedziałyśmy śmiechem. Tak się zaczęło. SMS'y i telefony , numeru co prawda nie podałyśmy ale jak się okazuje nasza inna kumpela zna wielu ludzi. No dobra , poszłyśmy z nimi pogadać. Fajni nawet. Jeden to wyglądał jak mój brat cioteczny i co dziwne on jest w tym samym wieku... Dobra mniejsza o to. Zaprosili nas na jutro na " melanż " jakiś co chodzą też nasze rówieśniczki z tegoż miasta razem z nimi ( nie lubimy ich ). Po tym co się dowiedziałyśmy to pozdro dla nich ogromne. Raczej jutro nie pójdziemy , może kiedy indziej ? I ma być " mniejsze grono " bo nas za dużo czy coś. Jezu oni byli 2 lata starsi. Wszystko i wszyscy są oceniani po wyglądzie , dlaczego ?! Może i piękna nie jestem ale mianem potwora lub pasztetu mnie nikt nie nazwał. Tak to się ma , kurde. Jeszcze jak wróciłam to miałam ochrzan , że pojechałam bez pytania i mój kochamy ojczulek dał mi uziemienie na cały jutrzejszy dzionek. Nie ma to jak dawanie kary za krytykę. To prawda - rodzice nie mogą pogodzić się z krytyką. Mojemu tacie się zwyczajnie NIE CHCE. Każe mi doginać 2km w jedna i drugą z buta prowadzić zepsuty rower bo to " nie jest daleko " ta jasne kurwa. Pierdu pierdu będzie wiosna ! Jutro im pokaże ! Ha ha , nie wiedzą z kim zadzierają !
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)